Pokaż ROWEROWE WYPADY na większej mapie
Zapraszam wszystkich na mój blog poświęcony rowerowej pasji,a głównie rowerowym wypadom.W roku 2012 po raz pierwszy dostałem wizji pojechania „nie co dalej”. Całkiem spontanicznie pomyślałem, że pojadę nad jezioro oddalone ok. 20 km od mojego domu. W połowie tej trasy czekało mnie niemałe wzniesienie, po którym chciałem zrezygnować, ale pojechałem dalej. Całego uroku dodawało to, że nie miałem ze sobą żadnej mapy ani żadnego urządzenia wskazującego mi drogę. Trasę tą przeanalizowałem przed wyjazdem w Internecie ( i co zapamiętałem to moje ). Parę kilometrów od celu trochę się pogubiłem, ale „za przewodnika koniec języka”, spytałem przypadkowego przechodnia, który szczegółowo opisał mi dalsza drogę. Po dojechaniu do celu byłem po prostu szczęśliwy i dumny z dokonanego wyczynu. Teraz takie 40 km to żadne wyzwanie, ale taki był mój początek. Następnego dnia, odczuwałem skutki tego wypadu, a w mojej głowie jużkrążyły myśli dokąd by tu pojechać? Tak się to zaczęło… i póki co nie zamierzam kończyć. Na blogu opisujeoraz umieszczam fotki i trasy z moich rowerowych wypadów.